Jedno miejsce, dwa samochody i wspólny błąd kierowców
Zgłoszenie zdarzenia drogowego na ulicy Mickiewicza w Piaseczne, zakończyło się nie tylko ustaleniem jego przebiegu i okoliczności, ale również przypomnieniem, że nie każde miejsce parkingowe może zostać wykorzystane, tylko dlatego, że akurat jest wolne. Wszystko musi się odbywać zgodnie z przepisami.
Znak D-18 „parking” z tabliczką T-29 jednoznacznie wskazuje, że miejsce postojowe przeznaczone jest wyłącznie dla pojazdów osób z niepełnosprawnościami. Korzystanie z niego jest dozwolone jedynie wówczas, gdy kierujący posiada ważną kartę parkingową i umieści ją w widocznym miejscu za przednią szybą pojazdu.
Policjanci piaseczyńskiej drogówki otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego miało dojść na ulicy Mickiewicza w Piasecznie. Funkcjonariusze, po przybyciu na miejsce, zastali dwóch kierowców oraz dwa zaparkowane pojazdy - Renault oraz Fiata Tipo. Auta stały w strefie obowiązywania znaku D-18 z tabliczką T-29. 63-letni właściciel Fiata poinformował funkcjonariuszy, że zaparkował w tym miejscu swój samochód, a po powrocie zauważył stojące obok Renault. Według jego relacji, podczas parkowania kierujący Renault zarysował tył jego pojazdu.
W toku czynności policjanci ustalili, że o ile uszkodzenia obu samochodów były niewielkie, o tyle naruszenie przepisów było jednoznaczne. Obaj kierujący zaparkowali swoje pojazdy w miejscu, do którego nie posiadali uprawnień, ponieważ żaden z nich nie miał karty parkingowej dla osób z niepełnosprawnościami. Obywaj mężczyźni tłumaczyli, że zaparkowali właśnie w tym miejscu, bo przecież nikt tam nie stał. W efekcie obydwaj kierujący zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 800 złotych oraz 6 punktami karnymi.
Ta interwencja jest dobrym przypomnieniem, że miejsca oznaczone znakiem D-18 z tabliczką T-29 nie są ogólnodostępnymi parkingami. Parkowanie w takich lokalizacjach bez wymaganych uprawnień jest wykroczeniem, niezależnie od tego, czy postój trwał kilka minut, czy też miejsce to było akurat niewykorzystane przez osobę do tego uprawnioną. Pamiętajmy o tym, że przestrzeganie zasad parkowania w takich miejscach to nie tylko nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale także realne wsparcie dla osób, które z tych miejsc muszą korzystać każdego dnia.
podkom. Magdalena Gąsowska
