Skuter wrócił do właściciela, 18-latkowie usłyszeli zarzut paserstwa
18-latkowie w jednym z garaży na terenie Józefosławia rozkręcali skuter pochodzący z kradzieży. Jeden z nich zaczął tłumaczyć, że pojazd dostał od nieznanego mu mężczyzny i tylko go naprawia. Obydwaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli już zarzut karny dotyczący paserstwa. Grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
W minionym tygodniu oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży skutera marki Kymco o wartości około 3000 złotych. 35-letni właściciel poinformował, że w swoim pojeździe zamontował GPS, który obecnie wskazuje, że jego własność znajduje się na terenie zamkniętego osiedla w Józefosławiu.
Na miejsce wskazane w zgłoszeniu zostali zadysponowani funkcjonariusze Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii. Funkcjonariusze dostali się do garażu poprzez klatkę schodową. Zastali tam dwóch 18-latków, którzy byli w trakcie rozkręcania skutera. Obydwaj mężczyźni byli wyraźnie zaskoczeniu widokiem policjantów i zdenerwowani całą sytuacją. Jeden z nich zaczął tłumaczyć, że pojazd dostał od nieznanego mu mężczyzny i tylko go naprawia.
Mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. Pojazd natomiast poddano oględzinom, a następnie przekazano prawowitemu właścicielowi.
Funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego skompletowali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie obydwu mężczyznom zarzutu paserstawa. Zgodnie z Kodeksem Karnym przestępstwo to zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności w sprawie objęte są nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
podkom. Magdalena Gąsowska/ea