Hulajnoga elektryczna, promile i pasażer to prosty sposób na mandat
Zostali zatrzymani do kontroli drogowej w Piasecznie na ulicy Puławskiej. 18-latek kierujący hulajnogą elektryczną nie tylko był nietrzeźwy, ale też przewoził pasażerkę, a przejazd dla rowerów postanowił pokonać na czerwonym świetle. Ta przejażdżka zakończyła się mandatem karnym w wysokości 3100 złotych oraz pieszym powrotem do domu.
Wiele osób w okresie wiosenno – letnim wybiera się na przejażdżki na rowerach czy też hulajnogach. Zwolennicy takich podróży muszą pamiętać, że korzystanie z tych środków transportu oprócz niewątpliwej przyjemności, obciążone jest wieloma przepisami, do których kierujący powinni się stosować.
Zapomnieli o tym 18-latek i 17-latka, na których uwagę zwrócili funkcjonariusze piaseczyńskiej drogówki. Młodzi ludzie przejazd dla rowerów na ulicy Puławskiej w Piasecznie postanowili pokonać na jednej hulajnodze elektrycznej, a do tego kiedy sygnalizator S-5 nadawał czerwone światło. Sprawdzenie stanu trzeźwości wykazało, że 18-latek jest pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 3100 złotych.
Przypominamy, że zgodnie z art. 45 ust. 1 pkt 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się kierowania pojazdem – w tym hulajnogą elektryczną – w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu. Ponadto, należy pamiętać, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem jednoosobowym. Przewożenie innej osoby, zwierzęcia czy ładunku zgodnie z art. 33a ust. 3 pkt. 2 - jest zabronione.
Choć hulajnoga może wydawać się niepozornym środkiem transportu, jazda nią w stanie nietrzeźwości niesie za sobą poważne zagrożenie – zarówno dla kierującego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol osłabia refleks, ocenę odległości i zdolność do reagowania na sytuacje na drodze. Wybierając się na przejażdżkę hulajnogą elektryczną, zadbajmy nie tylko o baterię – ale też o zdrowy rozsądek, bo bezpieczeństwo powinno być zawsze na pierwszym miejscu.
podkom. Magdalena Gąsowska/ jg
