Aktualności

Zamiast prezentu – mefedron i tymczasowy areszt

Data publikacji 11.05.2026

Piaseczyńscy kryminalni zatrzymali 30- latka, który w samochodzie i na terenie posesji ukrywał ponad kilogram mefedronu. Środki odurzające znajdowały się m.in. w torebce prezentowej oraz z bidonach ukrytych przy śmietniku. Mężczyźnie grozi teraz do 10 lat więzienia, a najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie po raz kolejny odnieśli sukces w walce z przestępczością narkotykową. Dzięki doskonałemu rozpoznaniu terenu oraz skutecznym działaniom operacyjnym, zatrzymali 30- letniego mieszkańca gminy, który był już wcześniej znany lokalnym stróżom prawa.

Do zatrzymania 30- latka doszło w momencie, gdy siedział on w zaparkowanym samochodzie przed jedną z posesji. Podczas interwencji uwagę kryminalnych zwróciła torebka prezentowa leżąca na wycieraczce po stronie pasażera. Choć opakowanie sugerowało upominek, jednak w środku zamiast niego znajdowała się duża ilość środków odurzających. To odkrycie było dopiero początkiem kłopotów mężczyzny.

Dalsze czynności funkcjonariuszy przeniosły się na teren posesji zatrzymanego, gdzie mimo desperackich prób ukrycia towaru, kryminalni szybko przejrzeli podstęp 30- latka. Mężczyzna schował narkotyki w plastikowych butelkach typu „bidon” i umieścił je bezpośrednio przy koszu na śmieci, co miało zasugerować policjantom, że są to zwykłe odpady. Policyjny instynkt jednak nie zawiódł, a w plastikowych butelkach odnaleziono kolejną partię substancji, co łącznie dało ponad kilogram mefedronu. Dzięki skutecznej akcji kryminalnych ogromna ilość nielegalnych środków nie trafi do sprzedaży.

Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją Sądu Rejonowego w Piasecznie, na wniosek prokuratora, wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Za popełnione przestępstwo 30- latkowi grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo w tej sprawie pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.

 

asp. W. Domagała

Powrót na górę strony