Aktualności

Przejażdżka rowerowa zakończyła się pobytem w celi i policyjnym dozorem

Data publikacji 22.05.2026

Miał odpowiadać za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu, będzie odpowiadał również za przestępstwo korupcyjne. Wszystko przez to, że 72-latek zamiast opłacić mandat karny, postanowił przekupić policjantów. Został objęty policyjnym dozorem, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Amatorzy dwóch kółek, w momencie kiedy znajdują się pod wpływem alkoholu z całą pewnością mają zaburzoną motorykę, wolniejszy czas reakcji oraz zdolność oceny sytuacji na drodze. Cyklista na podwójnym gazie to z całą pewnością niebezpieczny uczestnik ruchu drogowego. Stwarza on zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też kierujących pojazdami, pieszych czy innych rowerzystów. Koncentracja podczas prowadzenia pojazdu jest niezmiernie ważna, a alkohol spożyty nawet w małych ilościach spowalnia percepcję i szybkość reakcji. 

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Tarczynie na ulicy Stępkowskiego, zwrócili uwagę na mężczyznę jadącego rowerem, którego tor jazdy wskazywał wyraźnie na to, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że 72-latek miał w swoim organizmie blisko 1 promil alkoholu. Mężczyzna został poinformowany, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem i w związku z tym 72-latek musi zostać ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. Ten, jednak stwierdził, że istnieje inne wyjście z tej sytuacji i chciał przekupić policjantów w zamian za odstąpienie od czynności służbowych, wręczając im 900 złotych.

72-latek noc spędził w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut karny z art. 229 § 3 Kodeksu Karnego. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za wykroczenie z art. 87 Kodeksu Wkroczeń. Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grójcu.

Przypominamy, że stan nietrzeźwości, niezależnie od tego, czy dotyczy kierującego samochodem, rowerem, czy nawet hulajnogą elektryczną, istotnie wpływa na czas reakcji, ocenę sytuacji i zdolność do podejmowania właściwych decyzji na drodze. Osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu, które decydują się na uczestnictwo w ruchu drogowym, stwarzają realne zagrożenie dla siebie oraz innych – pieszych, kierowców i rowerzystów.

 

podkom. Magdalena Gąsowska/mk

Powrót na górę strony