Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Miał blisko 3 promile alkoholu i sądowe zakazy prowadzenia pojazdów - został zatrzymany dzięki zgłoszeniu świadka
Nietrzeźwi kierujący to bez wątpienia jedno z największych zagrożeń na drogach. Dzięki szybkiej reakcji świadka i skutecznej interwencji policjantów z Komisariatu Policji w Tarczynie udało się zatrzymać 52-latka, który nie tylko był pod wpływem alkoholu, ale również miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, a mimo to postanowił wsiąść za kierownicę auta i ruszyć w drogę.
-
Zapomnieli o tym, że ich również obowiązują przepisy
Rowerzysta, jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego, ma swoje prawa ale również obowiązki. Kierujących jednośladami obowiązują przepisy prawa drogowego, które mówią o tym jak poruszać się po drogach publicznych oraz o tym, kto na rowerze może jeździć i pod jakimi warunkami. Nie każdy jednak pamięta o tym, że wsiadając na rower pod wpływem alkoholu narusza obowiązujące przepisy, a przede wszystkim stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie i innych użytkowników drogi.
-
Byli przekonani, że jadą na rowerach, a było zupełnie inaczej
Mandatami karnymi w wysokości po 1500 złotych zostało ukaranych trzech mężczyzn, którzy jechali pojazdami niedopuszczonym do ruchu. Ich rowery nie były rowerami, ponieważ zamontowane w pojeździe silniki umożliwiały jazdę przy użyciu manetki w kierownicy, a to nie wpisuje się w ustawową definicję. Jak widać nie każdy amator szybkiej jazdy bez pedałowania ma świadomość czym porusza się po drodze.
-
Jechał na hulajnodze elektrycznej w miejscu, gdzie nie powinien, a do tego przekroczył prędkość
Nie tylko przekroczył dozwoloną prędkość jazdy, ale również poruszał się po jezdni, w miejscu gdzie nie powinien tego robić. 44-latek kierujący hulajnogą elektryczną spotkanie ze stróżami prawa zakończył mandatem karnym w wysokości 200 złotych oraz reprymendą, że przestrzeganie obowiązujących przepisów, odpowiedzialność i rozwaga – to fundamenty bezpiecznego poruszania się po drogach.
-
Przekroczył... nie tylko prędkość!
Stracił prawo jazdy oraz swoje auto, "zyskał" noc w policyjnej celi oraz wizytę na sali sądowej Wszystko przez to, że 35-latek nie tylko przekroczył dozwoloną prędkość jazdy, ale również... dopuszczalną zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu!
-
Najpierw groził, później wybił szybę - został objęty policyjnym dozorem
Lesznowolscy policjanci zatrzymali 31-latka, który w wyniku nieszczęśliwej miłości dopuścił się uszkodzenia mienia, naruszenia miru domowego oraz gróźb karalnych wobec rodziny swojej wybranki. Decyzją prokuratora, mężczyzna został objęty policyjnym dozorem oraz zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
-
Zgłosił zagrożenie i… sam na nim wpadł!
Każdy z nas może mieć wpływ na poziom bezpieczeństwa w swoim miejscu zamieszkania. Przekraczanie dozwolonej prędkości to jedna z 27 kategorii zagrożeń, jakie można zgłosić policjantom za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Tak było ostatnio w Janczewicach, gdzie na ul. Jedności zgłoszono problem z kierowcami, którzy zbyt mocno wciskają gaz. I choć interwencja była skuteczna, jej finał okazał się wyjątkowo… przewrotny.
-
Zastanów się! Zanim ktoś zapłaci za Ciebie najwyższą cenę!
24-latek siedzący za kierownicą BMW stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w pieszych idących chodnikiem. Obydwoje z obrażeniami trafili do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Obejrzyj i nigdy nie popełnij tego błędu, bo wystarczy chwila, by czyjś los zmienił się na zawsze...
-
Dzielnicowi kontrolowali "dzikie kąpieliska"
Trwają wakacje, a warunki atmosferyczne sprzyjają spędzaniu wolnego czasu nad wodą. Piaseczyńscy policjanci, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców gminy kontrolują obszary wodne oraz "dzikie kąpieliska" szczególnie uczęszczane przez młodzież. Apelujemy o ostrożność, rozwagę i korzystanie ze strzeżonych kąpielisk.
-
To była kosztowna nocna przejażdżka
Dobre warunki atmosferyczne oraz słoneczna pogoda sprzyjają miłośnikom jednośladów. Niestety wciąż zdarzają się wśród nich tacy, którzy decydują się wsiąść na rower pod wpływem alkoholu, stwarzając realne zagrożenie na drogach! O tym, że swoim zachowaniem naruszają obowiązujące przepisy, przekonał się 42-latek, którego ta nocna przejażdżka kosztowała 2500 złotych.